Tagi


czwartek, 02 maja 2013
niedziela, 16 grudnia 2012

Dzisiaj dokończona została 18. kolejka Topaz Premyer Liqi. W obu niedzielnych spotkaniach zagrali polscy bramkarze. Dawid Pietrzkiewicz pomógł drużynie Simurqa wygrać w Qəbələ, a Łukasz Sapela wrócił po długiej kontuzji do bramki Rəvanu. Zaliczył przyzwoity występ, czego nie można powiedzieć o większości zespołowych kolegów – jego drużyna przegrała z Sumqayıtem i spadła na 11. miejsce w tabeli, a Polak trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki.

CZYTAJ WIĘCEJ

środa, 26 września 2012

Szósta kolejka Topaz Premyer Liqi na mundofoot.pl

piątek, 31 sierpnia 2012

NEFTÇİ VƏ AVROPA LIQASİ!

Więcej na mundofoot.pl

sobota, 25 sierpnia 2012

Po dwóch wygranych z rzędu przyszedł czas na... drugi remis w tym sezonie. Na inaugurację 4. kolejki Premyer Liqi Qarabağ Ağdam zremisował bezbramkowo z Rəvan. W ekipie Qurbana Qurbanova po raz pierwszy w tym sezonie od początku zagrał Elnur Abdulov. 20-letni napastnik zastąpił w wyjściowej jedenastce Raufa Əliyeva. Pierwsze minuty na boisku w tym sezonie spędziła inna "gwiazda" - Vaqif Cavadov.

więcej na MUNDOFOOT.PL

środa, 01 sierpnia 2012

Zapraszam na mundofoot.pl Od teraz tam będzie można czytać o piłce nożnej m. in. w Azerbejdżanie. Nowością będzie poszerzenie tematyki - na mundofoot.pl pojawiać się będzie znacznie więcej wpisów dotyczących Ameryki Południowej niż tutaj.

czwartek, 26 lipca 2012

Przepraszam Czytelników za brak nowych wpisów w ostatnim czasie. Ma to związek z poważnymi zmianami dotyczącymi Mundofoot. 

19:29, mexykaniec
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 lipca 2012

Jakiś czas temu obiecywałem przypomnienie jednego z meczów reprezentacji Polski pod wodza Pawła Janasa. Przyczyną tego miał być uczestnik pamiętnego spotkania - kolumbijski bramkarz Neco Martínez. Strzelec jednego z goli (Polska przegrała 1:2) był bliski przejścia do FK Baku. Nic z tego jednak nie wyszło - agent gracza za dużo kombinował podczas negocjacji.

Oto bramka zdobyta przez niedoszłego gracza klubu ze stolicy Azerbejdżanu, z jakże wspaniałym komentarzem :D

Po krótki zastoju pora „rozruszać” blog. Na początek subiektywny przegląd wydarzeń w pierwszych meczach II rundy eliminacji Ligi Mistrzów.

Zaczynam oczywiście od Derbów Zakaukazia, czyli meczu NeftçiZestafoni. Obawiałem się o wynik tej rywalizacji. Jak się okazało – zupełnie niepotrzebnie. Gospodarze odnieśli najwyższe zwycięstwo w historii swoich występów w europejskich pucharach, wygrywając aż 3:0.

Miejscowi przeważali od początku. Na efekty trzeba było czekać nieco ponad 20 minut. Cavid İmamverdiyev i Julius Wobay w ciągu kilku chwil dali „Nafciarzom” dwubramkowe prowadzenie. Szczególnie mógł się podobać gol debiutującego w Neftçi skrzydłowego ze Sierra Leone. Były gracz Xəzəra po podaniu Rəşada Sadiqova popędził w kierunku bramki i potężnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. W odpowiedzi jeden z Gruzinów uderzył groźnie z dystansu. Na szczęście trafił tylko w poprzeczkę.

W drugiej połowie piłkarze Zestafoni mieli kilka okazji, lecz nie zdołali pokonać Raufa Mehdiyeva. Po raz trzeci musiał skapitulować natomiast Kwaszkhwadze. Błąd gruzińskiego bramkarza wykorzystał Nicolás Canales, podobnie jak Wobay zdobywając bramkę w debiucie.

Zwycięską drużyną dowodził drugi trener Tərlan Əhmədov, który zastępował przebywającego w szpitalu pierwszego szkoleniowca – Böyükağę Hacıyeva. Coach mistrzów Azerbejdżanu na szczęście opuścił lecznicę i najprawdopodobniej poprowadzi „Nafciarzy” podczas rewanżu.

W rywalizacji, która wyłoni przeciwnika Neftçi w III rundzie eliminacji LM, Žilina wygrała u siebie 1:0 z Hapoelem Ironi Kiryat. Identycznym wynikiem zakończył się mecz Slovan Liberec – Szachtior Karagandy, co stawia w niezłej sytuacji Kazachów.

Cieszy inna domowa wygrana - F91 Dudelange nad Salzburgiem. Były klub Tomasza Gruszczyńskiego sprawił nie lada sensację, ogrywając mistrza Austrii po golu Aureliena Joachima.

Świetnie spisał się HJK, rozbijając 7:0 na Sonera Stadium islandzki KR. Hattrick zaliczył Juho Mäkelä, grający jeszcze w ubiegłym roku w… Australii (Sydney FC).

Gorzej poszło Florze z sąsiedniej Estonii. FC Basel - zmora Manchesteru United - wybił z głowy „Triibulised” awans do następnej rundy, wygrywając 2:0 po golach Alexandra Freia. Z pucharami żegna się chyba także Ventspils. Łotysze przegrali 0:3 w Molde. Szansa na odrobienie strat w rewanżu jest mała.

Spośród nadbałtyckich ekip najlepszy rezultat ugrał Ekranas. Bezbramkowy remis w Dublinie z Shamrock Rovers pozwala myśleć o awansie do kolejnej rundy. Jeszcze bliżej następnej fazy rozgrywek są futboliści AEL, którzy także konkurowali z wyspiarzami. 3:0 z Linfield wydaje się bezpieczną zaliczką.

wtorek, 17 lipca 2012

Neftçi: 1. Rauf Mehdiyev, 2. Rail Məlikov (K), 5. İqor Mitreski, 6. Rəşad Sadiqov, 9. Flavinyo, 10. Julius Vobay, 11. Nikolas Kanales, 15. Erik Ramos, 16. Bruno Bertuççi, 25. Cavid İmamverdiyev, 32. Elvin Yunuszadə.
Rezerwowi: 30. Saşa Stamenkoviç, 3. Saşa Yunisoğlu, 4. Tarlan Quliyev, 8. Elşan Abdullayev, 17. Araz Abdullayev, 19. Mirhüseyin Seyidov, 28. Emin Mehdiyev.

20-latek Yunuszadə na środku obrony. Canales jako napastnik, w zastępstwo kontuzjowangeo Nasimova.


Zestafoni: 89. Royn Kvasxvadze, 2. Teymuraz Qonqadze, 4. Edik Sadaya, 5. Mamuka Kobaxidze, 9. Tornike Qorqiaşvili, 11. Jaba Dvali, 14. Levan Şarikadze, 18. Zurab Menteşaşvili, 20. Zaal Eliava, 55. Tornike Aptsiauri (K), 80. Abayomi Seun.
Rezerwowi: 12. Zurab Mamaladze, 3. Tornike Qriqalaşvili, 6. Tedore Qriqalaşvili, 8. Şota Babunaşvili, 10. David Muciri, 21. Mişiko Sardalişvili, 27. Luka Ququçia.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11